Od EPI do EPICENTRUM

Przy ul. Swobodnej, w miejscu, o którym mówimy, stoi teraz popularny sklep EPI z parkingiem. Planowana tam jest budowa nowoczesnego centrum biurowo-konferencyjnego z częścią przeznaczoną na mieszkania. Miejsce to, usytuowane w samym sercu wrocławskiej dzielnicy biznesowej, zostanie nazwane EPICENTRUM, właśnie w związku ze swoją centralną lokalizacją na mapie Wrocławia.

Rozmowa o przyszłości

Wspólnie z Państwem chcemy zastanowić się, czego w tym miejscu potrzeba, szczególnie w kontekście tego, że będą tam nowe mieszkania. Dlatego zapraszamy wszystkich do udziału w konsultacjach społecznych na temat EPICENTRUM. Szczegółowo omówimy naszą propozycję i chętnie odpowiemy na wszelkie pytania. Dotychczas na terenie objętym konsultacjami miały powstać głównie biura, ale ufamy, że zmiana planu i uwzględnienie mieszkań, może przynieść korzyści całej społeczności lokalnej.

SZCZEGÓŁY INWESTYCJI

O INWESTYCJI

Dwa pasaże handlowe, dwie ścieżki rowerowe, 120 nowych drzew
 – wszystko to, by zarówno stworzyć nowy pasaż handlowy, poprawić jakość przestrzeni publicznej i ożywić osiedle!

Co może być?

Między ulicami: Powstańców Śląskich, Swobodną i Komandorską, powstać ma wielofunkcyjny zespół budynków.

W parterze przewidujemy różnorodne usługi, nie tylko lokale gastronomiczne i handlowe. Myślimy o centrum konferencyjnym, salach audytoryjnych i koncertowych, a także o teatrze, minikinie, galerii sztuki i pracowniach rzemieślniczych. Rozważamy także budowę mieszkań, m.in. senioralnych, dostosowanych do potrzeb osób starszych, a także żłobka i przedszkola. Chcemy zadbać o powstanie schronu osiedlowego.

Poza tym, między ulicami: Powstańców Śląskich a Komandorską, powstanie nowe połączenie dla pieszych i rowerzystów.

Jak może być?

Wszędzie będzie zieleń! Stawiamy na zielone ściany budynków i zielone dachy. Chcemy, by powstał park kieszonkowy pomiędzy nową inwestycją a galerią handlową “Wroclavia”. Kładziemy także nacisk na dystrybucję i akumulację wody opadowej, która przeciwdziała suszy.

Ludzie są ważni!

Elementem inwestycji jest budowa obiektu dla społeczności lokalnej. Myślimy o: żłobku, przedszkolu i osiedlowym centrum senioralnym (gdzie możliwa byłaby np. rehabilitacja) lub centrum aktywności lokalnej. Możemy także zaproponować basen i wielofunkcyjne boiska, sale treningowe oraz ogrody: plac zabaw dla dzieci i plac sportowy dla młodzieży.

Chcemy przywrócić temu miejscu wielkomiejski i prospołeczny charakter.

Spojrzenie w przeszłość

Do 1945 r. rejon EPI był gęsto zabudowany, a wzdłuż prestiżowej dzisiejszej ul. Powstańców Śląskich – również reprezentacyjnymi budynkami. Większość tej zabudowy została zniszczona podczas II Wojny Światowej, w trakcie oblężenia Festung Breslau, a jej resztki – rozebrane po zakończeniu walk. W okresie PRL-u po obu stronach ul. Komandorskiej powstało spółdzielcze osiedle Anna-Dorota, a w latach 90. – galeriowiec przy ul. Powstańców Śląskich.

Dopiero po 2000 r. deweloperzy zaczęli zabudowywać puste place, wznosząc tu głównie biurowce. W ostatnich latach ul. Powstańców Śląskich zaczęła odzyskiwać swój prestiżowy i mieszczański charakter.

KIM JESTEŚMY?

O NAS

Sklep EPI
Sklep EPI
Został założony w 1994 r. przez Michała Koselę, wrocławskiego przedsiębiorcę, pasjonata jakości i dobrego jedzenia.
„Dla naszego klienta wszystko, co najlepsze” – to motto EPI szybko sprawiło, że sklep zdobył uznanie i stał się bezkonkurencyjny na skalę ogólnopolską.
EPI to sklep wielokrotnie nagradzany i ceniony przez klientów za szeroki asortyment, przyjazną obsługę i wyjątkową atmosferę. W miejscu tym i w zakładzie produkcyjnym na Bielanach Wrocławskich zatrudnionych jest prawie 200 osób.
EPI jako polska firma rodzinna otrzymała w 2021 r. Nagrodę Hermesa w kategorii Handel Detaliczny z Tradycjami. W ten sposób kapituła nagrody doceniła delikatesy EPI, a przede wszystkim – Michała Koselę za jego wizjonerstwo i ogromny wkład w rozwój handlu w Polsce.
BABW
BABW
Wielokrotnie nagradzane biuro architektoniczne z 35-letnim doświadczeniem w projektowaniu we Wrocławiu.
Docenione realizacje z Wrocławia to m.in.: budynek mieszkalno– usługowy przy ul. Prusa 52-54, który został wyróżniony w konkursie Klubu Budowniczych Wrocławia na najładniejszy budynek plombowy 1994 r., i zespół usługowo-mieszkaniowy WSM przy ulicach Skwierzyńskiej i Stysia (nagroda Prezydenta Wrocławia RPA98). Zostaliśmy także nagrodzeni za najładniejszy budynek w mieście w 2002 r. (zespół mieszkaniowo–usługowy na osiedlu Gaj Południe, konkurs Klubu Budowniczych Wrocławia). Trzykrotnie byliśmy laureatami w konkursie Piękny Wrocław: w 2006 r. (wyróżnienie za budynek mieszkalny wielorodzinny, ul. Złotostocka 24-32a, III nagroda za zespół mieszkaniowo-usługowy przy ul. Tęczowej i Pochyłej, 2010 r.; I nagroda i Grand Prix za Pixel House – budynek mieszkalno-usługowy przy ul. Legnickiej, 2020 r.).
Fundacja na Rzecz Studiów Europejskich (FEPS)
Fundacja na Rzecz Studiów Europejskich (FEPS)
Wrocławska organizacja pozarządowa, która od 8 lat specjalizuje się w promowaniu partycypacji społecznej i edukacji. Wspieramy samorządy w realizacji konsultacji społecznych w miastach takich jak Wrocław, Poznań, Warszawa, Olsztyn, Opole czy Lublin.
Naszą specjalnością są również zaawansowane formy deliberacyjne, w tym narady i panele obywatelskie. Organizujemy zarówno kameralne spotkania, np. na podwórkach czy w remizach strażackich, jak i wydarzenia o dużej skali, angażujące w procesy decyzyjne całe społeczności lokalne.

NAJBLIŻSZA OKOLICA

WOKÓŁ EPI

Zaplanowano tu wrocławski Manhattan i biznesowe serce miasta. Co jeszcze zbudują obok Sky Tower?

Wzdłuż ul. Powstańców Śląskich miało powstać wrocławskie City, czyli nowoczesne, biznesowe osiedle z wieżowcami. Z wielkich planów pozostały niezbyt wysokie biurowce i budynki mieszkalne, ale w przygotowaniu są nowe duże inwestycje, m.in. na terenie Epi.

Jacek Kulesza

W latach 90. przed gabinetem Bogdana Zdrojewskiego, ówczesnego prezydenta Wrocławia, stała makieta przedstawiająca koncepcję Centrum Południowego, największej planowanej inwestycji w mieście. Przewidziano tam wszystko to, czego brakowało w postpeerelowskim mieście, a co uważano wówczas za przejaw nowoczesności.
Zresztą obecne władze miejskie też uważają, że rejon ulicy Powstańców Śląskich jest ważną częścią Wrocławia.
– To bardzo atrakcyjny kawałek miasta, dobrze skomunikowany. Bardzo liczymy na jego dalszy rozwój – mówi Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia. – Dlatego my, jak miasto, przebudowujemy ul. Powstańców Śląskich.
Co do tej pory zrealizowano na terenie Centrum Południowego oraz na innych działkach w rejonie ul. Powstańców Śląskich? I co może tam jeszcze powstać, np. w miejscu supermarketu Epi?

Sky Tower, czyli najwyżej nie tylko we Wrocławiu, ale i w Polsce

Budynek na miarę aspiracji szybko rozwijającego się Wrocławia jednak powstał – tuż obok Centrum Południowego. Postawił go Leszek Czarnecki, wówczas najbogatszy wrocławianin.
Inwestował on również w nieruchomości. Najpierw przy pl. Orląt Lwowskich wzniósł okazałą siedzibę swojej firmy – Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL), z własnym gabinetem na ostatniej kondygnacji. Później postawił centrum handlowe Arkady Wrocławskie z basenem na rekiny jako jedną z atrakcji.
Sky Tower miało być ukoronowaniem tych inwestycji. Gdy powstało, było najwyższym budynkiem w całej Polsce (jeśli nie liczyć anteny na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie). Przy głównym wejściu stała rzeźba Salvadora Dalego.
Mimo to ostatecznie inwestycja okazała się mniejsza niż pierwotnie planowano, ponieważ zrezygnowano z kilku wysokich budynków. Oprócz podstawy, ostała się tylko 212-metrowa wieża z niższą z częścią, z tzw. żaglem. Zresztą i wieża została zmniejszona, gdyż według jednej z koncepcji miała mieć 221 m do dachu i 258 m z iglicą. Budowa wieżowca zbiegła się bowiem z wielkim, globalnym kryzysem finansowym z 2008 r.
Wieżowiec Sky Tower został otwarty w 2012 r., tuż przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej, które odbywały się również we Wrocławiu. Ale już wówczas widać było problemy – cześć powierzchni handlowo-usługowej świeciła pustkami, nie udało się też sprzedać dużej części mieszkań. Dobrze natomiast wynajmowały się biura, więc ostatecznie, po latach, duży fragment części handlowej został zamieniony w biurową.
W Sky Tower są najwyżej położone apartamenty w całej Unii Europejskiej. Znajdują się ok. 195 metrów nad ziemią, na 48 piętrze, tuż pod tarasem widokowym wieżowca. Największy z czterech ma aż 227 m kw.
Na początku 2022 r. zostały one wystawione na sprzedaż przez nieznaną osobą – można było kupić całe piętro lub osobno cztery znajdujące się tam mieszkania. Kosztowały ok. 23 tys. zł za m kw., co dla największego oznaczało cenę powyżej 5 mln zł. Mimo to nie były wtedy najdroższymi luksusowymi mieszkaniami we Wrocławiu. Co ciekawe – sprzedawane były w wersji niewykończonej, a więc w takim samym stanie, jak zostały kupione około 12 lat wcześniej.

Wielka 27, czyli nowy wieżowiec

Drugi co do wysokości budynek w południowym Wrocławiu powstał obok Sky Tower, po drugiej stronie skrzyżowania ul. Powstańców Śląskich i Wielkiej. Formalnie jest wieżowcem. Lecz choć ma aż 64 metry wysokości, to jednak przy Sky Tower nie sprawia wrażenia bardzo wysokiego.
Szklaną biurową wieżę wybudowała tam wrocławska spółka i2 Development. Prace zaczęły się w 2017 r., a zakończyły dopiero w 2023. Budynek ma 15 kondygnacji nadziemnych, dwie podziemne i ponad 10 tys. m kw. powierzchni, której większość zajmują biura.

Arkady Wrocławskie

Po dwuletniej budowie Arkady Wrocławskie zostały otwarte 28 kwietnia 2007 roku. Znane są jako centrum handlowe, ale w najwyższym, 13-kondygnacyjnym budynku znajdowało się 9 tys. m kw. powierzchni biurowej. A poza tym 130 sklepów, multikino i wielopoziomowy parking.
Przetrwały zaledwie 17 lat, na koniec przegrywając konkurencję z dużą popularniejszą Wroclavią, która powstała w pobliżu. 30 kwietnia 2024 roku Arkady Wrocławskie zostały zamknięte, a na początku 2025 roku rozpoczęła się rozbiórka, która jednak idzie bardzo powoli.
Nowy właściciel, spółka Vastint Poland, przewidział w tym miejscu inny rodzaj zabudowy.
“Nasze plany zakładają rozbiórkę istniejącego kompleksu i realizację nowoczesnej, wielofunkcyjnej inwestycji. Nowy projekt, starannie zaprojektowany i harmonijnie wpisujący się w tkankę centrum miasta, przyniesie trwałą wartość lokalnej społeczności, przyciągając zarówno mieszkańców, jak i przedsiębiorców, i tworząc tętniącą życiem przestrzeń do życia, pracy i spędzania wolnego czasu” – zapowiadał Roger Andersson, dyrektor zarządzający Vastint Poland.
Jednak według nieoficjalnych informacji właściciel Arkad Wrocławskich chciałby wybudować w tym miejscu mieszkania. Na to nie chcą zgodzić się władze miejskie, które wolałyby obiekt wielofunkcyjny.
– Ja też bym proponował zrobić mixed use, ponieważ ta działka znajduje przy bardzo uczęszczanym ciągu pieszym. Na dole widziałbym usługi, potem np. trzy kondygnacje biurowe, a wyżej mieszkania – ocenia Tomasz Stoga, prezes wrocławskiego oddziału Polskiego Związku Firm Developerskich i firmy Profit Development. 

Wroclavia i biurowa ul. Swobodna

Na wschód od ul. Komandorskiej wolne działki wzdłuż ul. Swobodnej/Suchej zostały już zabudowane. Przy torach powstał rząd biurowców wzniesiony przez Echo Investment, a naprzeciwko Dworca Głównego PKP została zbudowana wielka galeria handlowa – Wroclavia, z multikinem, restauracjami, biurami, a także z dworcem autobusowym pod ziemią.
Przypadek Wroclavii jest o tyle ciekawy, że w przeciwieństwie do innych inwestycji w tym rejonie Wrocławia, ona powstała na terenie, na którym przed wojną nie było prawie budynków, poza kościołem i niewielkimi innymi obiektami.
Prof. Ossowicz wyjaśnia, że wpływ na zabudowę tego rejonu Wrocławia miała dyskusja, jak powinien wyglądać styk centrum miasta, kończącego się na wiadukcie kolejowym, z osiedlami mieszkalnymi na południe od ul. Swobodnej: – Ostatecznie zdecydowano się na pas budynków, które będą tworzyć coś w rodzaju muru o wysokości ok. 30 metrów, z bramami wjazdowymi do centrum.
Cześć tych biurowców już istnieje.
– Dzięki temu powstał nowy plac przy skrzyżowaniu ul. Swobodnej ze Ślężną/Borowską, gdzie zaczyna się obszar osiedli blokowych i zielony klin Wrocławia – wyjaśnia Tomasz Ossowicz. – Drugie ważne wrota to skrzyżowanie ul. Swobodnej z Powstańców Śląskich. Zaplanowano tu cztery budynki, a najwyższym punktem powinna być 100-metrowa wieża Epicentrum, która ma stanowić kompozycyjne zamknięcie osi ulicy Świdnickiej. Na razie powstał tu biurowiec Globis i Arkady Wrocławskie, które jednak mają zostać wyburzone.

Pasaż Zielińskiego i biurowiec przy ul. Powstańców Śląskich

To kolejny teren zaczynający się przy bardzo ważnym skrzyżowaniu ul. Powstańców Śląskich i Swobodnej, choć nie wiadomo, kiedy zostanie na nowo zabudowany. Stary biurowiec ma prywatnego właściciela, reszta terenu należy do miasta. Mogłyby tu powstać np. kolejne biurowce, których wysokość przy samym skrzyżowaniu może sięgać 55 metrów, czyli podobnie jak w Centrum Południowym.
Według nieoficjalnych informacji właściciel biurowca rozważa jego wyburzenie i budowę nowego obiektu. Natomiast miasto nie zamierza na razie niczego robić z halą kupców.
Nazwa hali kupieckiej przypomina, że postawili ją kupcy, którzy przenieśli się tu z dawnego targowiska przy ul. Zielińskiego. Dla niektórych była to już trzecia lokalizacja, ponieważ pierwotnie handlowali oni na pl. Wolności.
Pod zabudowę nie można jednak przeznaczyć całego wolnego terenu. Fragment najbliżej torów został bowiem zarezerwowany pod ewentualne poszerzenie estakady kolejowej.
– Jeśli mówimy o zrównoważonym transporcie na terenie Aglomeracji Wrocławskiej, to trzeba zadbać o miejsce pod rozbudowę linii kolejowej – wyjaśnia wiceprezydent Mazur.

Teren między ul. Komandorską, Radosną, Trwałą i Wielką, czyli jeszcze więcej mieszkań

W większości ten kwartał zabudowy należy do Spółdzielni Mieszkaniowej Wrocław-Południe, a w części do firmy Toscom. Z dotychczasowej zabudowy przetrwają tylko budynki mieszkalne przy skrzyżowaniu ul. Wielkiej i Trwałej.
Toscom już buduje tu 10-piętrowy apartamentowiec, w którym przewidziano mieszkania o pow. od 28 do 142, a na parterze lokale usługowe. Będą tu również: pokój klubowy, sala coworkingowa z czytelnią, a także reprezentacyjne lobby z recepcją.
“Crème de la crème Wielkiej 16 to 142-metrowy penthouse na 10 kondygnacji oraz 6 apartamentów dwupoziomowych” – zachwala inwestor.
Spółdzielnia ma podobne plany jak Epi, ale na mniejszą skalę. Zamierza wyburzyć stare pawilony handlowe i swoją siedzibę, żeby postawić w tym miejscu nowe budynki o wysokości 18 i 35 metrów (5 i 10 kondygnacji).
Zaplanowano w nich 217 mieszkań, 206 miejsc postojowych dla samochodów, 278 dla rowerów, a także 19 lokali usługowych, w tym duży sklep spożywczy, lokal gastronomiczny i żłobek. Przewidziano także część biurową – dla pracowników spółdzielni i na wynajem.

Wrocław wyburzony

Przed II wojną światową Kaiser Wilhelmstrasse, czyli dzisiejsza Powstańców Śląskich, uchodziła za jedną z najważniejszych i najelegantszych ulic Wrocławia. To właściwie była aleja: bardzo szeroka, z dużą ilością zieleni, zabudowana pałacami, willami i eleganckimi kamienicami.
Później podzieliła los całego południowego Wrocławia, zniszczonego podczas szturmu Armii Radzieckiej na Festung Breslau. Poza nielicznymi wyjątkami, uszkodzone budynki nie zostały po wojnie odbudowane.
W ich miejscu powstały osiedla z wielkiej płyty oraz najwyższy kiedyś wrocławski budynek – biurowiec Poltegor. A także trochę obiektów handlowych, m.in. przy skrzyżowaniu ul. Komandorskiej i Radosnej (teraz działa tam m.in. Biedronka), przy Swobodnej i Powstańców Śląskich (dzisiejsze Epi), czy przy Gwiaździstej (teraz Dino). Później dobudowano jeszcze hotel Wrocław, a w latach 80. i 90. wzniesiono monumentalne galeriowce po wschodniej stronie ul. Powstańców Śląskich.
Mimo to w momencie upadku PRL w tej części Wrocławia nadal było wiele niezagospodarowanych terenów w miejscu dawnej, zwartej przedwojennej zabudowy. Dlatego już od początku lat 90. planowano wykorzystanie ich pod nowe, prestiżowe inwestycje.

Co zostało z pomysłu wrocławskiego Manhattanu?

Na początku nie mówiono o wieżowcach. Był za to ogromny hotel o wysokości zbliżonej do Poltegoru, wówczas najwyższego budynku w mieście i najbardziej prestiżowego biurowca, z którego nadawała m.in. prywatna telewizja Echo.
Projekt przygotowała grupa architektów, która wróciła z Kuwejtu i miała doświadczenie przy podobnych obiektach (byli tam np. współautorami Centralnego Dworca Autobusowego i centrum portowego). To m.in. Wojciech Jarząbek (autor Solpolu) oraz Edward Lach (zaprojektował np. Galerią Dominikańską i hotel przy ul. Drobnera). Działali pod szyldem Studio Ar-5.
Ich koncepcja przewidywała 20-kondygnacyjny hotel z 500 pokojami dla 800 gości, trzy 16-piętrowe banki, dwa domy towarowe, z których większy miałby 400 metrów długości, a także podziemne parkingi dla ponad 1000 samochodów. Dzisiaj te liczby nie robią wrażenia, ale na początku lat 90. projekt był uważany za ogromny.
Centrum Południowe wówczas planowane było między ul. Powstańców Śląskich, Szczęśliwą (gmachem Poltegoru), Gwiaździstą oraz budynkiem hotelu “Wrocław”. Z czasem ta nazwa (także jako Centrum Południe) została rozszerzona na obszar do ul. Swobodnej, a nawet torów kolejowych. Ten teren bywa też traktowany wspólnie z sąsiednimi działkami przeznaczonymi pod działalność biznesową, jak te zajmowane przez centrum handlowe Arkady Wrocławskie, supermarket Epi czy biurowiec Wielka 27.
Tę pierwszą koncepcję prezydent Zdrojewski prezentował w latach 90. wszystkim dużym inwestorom, którzy wtedy interesowali się Wrocławiem. Ostatecznie nie została zrealizowana, ani też inne, które powstały dla tego miejsca, jak choćby przygotowana przez Claude’a Vasconiego, wówczas topowego francuskiego architekta.
On zaproponował 400 mieszkań i apartamentów o powierzchni od 68 do 160 mkw., centrum kongresowe z 1400 miejscami w salach konferencyjnych, hotel czterogwiazdkowy na 200 pokoi, kilkukondygnacyjny pasaż handlowy biegnący w poprzek całego terenu, podziemne parkingi na 3800 samochodów, a także największe we Wrocławiu powierzchnie biurowe. Ale bez wysokiej zabudowy.
Miastu tak zależało na prestiżowym projekcie, że później w planie zagospodarowania umożliwiło inwestorom budowę budynków o dowolnej wysokości. Z pomysłu na wrocławski Manhattan nic jednak nie wyszło. Do tej pory nie powstał tam żaden budynek określany jako wieżowiec, czyli o wysokość powyżej 55 metrów.
– Ten rejon Wrocławia został uznany za jedno z najlepszych miejsc w mieście dla funkcji biurowych i usługowych – wyjaśnia prof. Tomasz Ossowicz, wykładowca na Politechnice Wrocławskiej, który przez 16 lat kierował Biurem Rozwoju Wrocławia.
W październiku 2006 r. cały teren kupiła od miasta hiszpańska firma Grupo Prasa, która planowała m.in. wieżowce i promenadę. Za 4,5 ha ziemi Grupo Prasa zapłaciło 369 mln zł, co było wówczas ogromną kwotą. Jednak zanim firma zaczęła budowę, została mocno dotknięta przez kryzys 2008 r.
– Hiszpański inwestor zaproponował bardzo ciekawą zabudową z budynkami o wysokości ponad 100 metrów i z atrakcyjnym wewnętrznym pasażem usługowym, równoległym do ulicy Powstańców Śląskich. Szkoda, że nic z tego nie wyszło – komentuje Tomasz Ossowicz.
Ostatecznie teren został podzielony na części i sprzedany kilku inwestorom. Wzdłuż ul. Powstańców Śląskich powstały biurowce o wysokości do 55 metrów firm Skanska i Echo Investment, a od Gwiaździstej nieco niższe budynki mieszkalne, realizowane przez spółkę GP Investment, należącą do Grupo Prasa. Budowle są nowoczesne, ale nie ma się poczucia, by było to jakieś wyjątkowe miejsce we Wrocławiu. Nie powstał także wewnętrzny pasaż handlowy.
– Wolałbym tu wyższą zabudowę. Ale przy budynkach powyżej 55 metrów wysokości obowiązują wyższe wymagania dotyczące bezpieczeństwa. Z tego powodu nie opłaca się budować niżej niż 65 m, a zazwyczaj od razu skacze się o 20-30 metrów w górę. Ponadto wystąpił problem uniknięcia zacieniania zabudowy mieszkaniowej po drugiej stronie ulicy Gwiaździstej – wyjaśnia prof. Ossowicz.
Echo kończy właśnie budowę kolejnego swojego biurowca w tym miejscu. To pierwszy, niższy z dwóch budynków inwestycji Swobodna Spot. Został wzniesiony w miejscu dawnego parkingu wielopoziomowego. Drugi powstanie tuż obok – gdzie kiedyś była stacja benzynowa BP.
Zabudowę tego fragmentu Centrum Południowego dopełni apartamentowiec, który przy Powstańców Śląskich, tuż obok hotelu, stawia spółka Archicom (należy do Echo Investment). Dwa najwyższe piętra – 17 i 18 – zajmą tam dwupoziomowe apartamenty, które kosztują prawie 30 tys. zł za m kw. Za największy z nich, 140-metrowy, trzeba więc zapłacić ponad 4,2 mln zł.

Epicentrum w miejscu Epi

Nadal w tym prestiżowym rejonie Wrocławia do wykorzystania jest kilka terenów, choć konieczne będą wyburzenia. Z wielkich inwestycji najbliższy do realizacji jest projekt wielofunkcyjnego Epicentrum (mixed use) ze 100-metrową wieżą – w miejscu supermarketu i parkingu Epi.
Tomasz Stoga uważa, że pusta działka wokół Epi to marnotrawstwo przestrzeni w centrum Wrocławia: – Cieszyłbym się, gdyby tam wszedł deweloper i coś wybudował.
Na początku 2026 r. zostały zorganizowane konsultacje społeczne, podczas których zbierane były opinie na temat zmiany części funkcji planowanego centrum z biurowej na mieszkaniową. Właściciel terenu chce, by przynajmniej 40 proc. powierzchni można było przeznaczyć pod mieszkania i zamierza wystąpić o taką zmianę w planie zagospodarowania przestrzennego.
Gdy dojdzie do tej zmiany, właściciele Epi wybiorą inwestora, który wybuduje nowy obiekt. W dwóch etapach, aby sklep mógł działać przez cały czas. Całe Epicentrum będzie gotowe dopiero za kilka lat.
Ponadto Epi deklaruje, że przy okazji swojej inwestycji urządzi park na miejskim terenie po drugiej stronie ul. Komandorskiej, który będzie dostępny dla wszystkich mieszkańców.
Pierwszy projekt biurowca w miejscu Epi, też z wysoką wieżą, powstał już na przełomie 1999 i 2000 roku.
– To jest moje dziecko. I duże wyzwanie, bo chcę, by powstało coś nie do podrobienia – mówił wtedy “Gazecie Wyborczej” Michał Kosela, nieżyjący już założyciel Epi. Teraz jego dzieło kontynuują żona i synowie.

Arena, czyli coś tam kiedyś powstanie

Teoretycznie pod nową zabudowę można będzie również wykorzystać teren dzisiejszej hali Arena, choć na razie nie ma takich planów. Została ona wybudowana przez kupców, którzy w latach 90. na pl. Grunwaldzkim handlowali pod dawnym namiotem cyrkowym (stąd nazwa hali).

Nowa jakość w Południowym Wrocławiu

Wiceprezydent Jakub Mazur żałuje, że w południowym Wrocławiu nie udało się stworzyć wrocławskiego City, czyli wysokiej klasy biznesowego centrum miasta: – Zabrakło wizji i konsekwencji realizacji. Choć trzeba też pamiętać, że wówczas mieliśmy inne warunki i możliwości kształtowania miasta. A inwestor, który kupił teren Centrum Południowego, nie był przygotowany na kryzys.
Zastrzega jednak: – Na szczęście nowe biurowce są wypełnione globalnymi firmami, które generują wzrost gospodarczy.
Opowiada się również za kolejnymi inwestycjami w tym rejonie: – Trzeba patrzeć strategicznie, a przecież rozmawiamy o centrum miasta. Ten teren wymaga recyklingu. Chcemy powtórnie użyć tego miejsca dla lepszych funkcji i gęściejszej zabudowy.

Najczęściej Zadawane Pytania

FAQ

Planowana wysokość głównego budynku to 100 m, a pozostałe nie będą przekraczać 50 m, co jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i Strategią Rozwoju Miasta Wrocław. Analizy nasłonecznienia nie wskazują na zacienianie sąsiednich bloków, dzięki kształtowi i położeniu planowanej zabudowy. Jej wysokość i gęstość została tak zaplanowana, by nie wpływać negatywnie na otoczenie. Wysokie budynki powstaną na północ od dotychczasowych bloków mieszkalnych, a więc będą rzucały cień na ulicę, a nie na istniejące mieszkania.

Sklep EPI pozostanie otwarty przez cały okres inwestycji. Najpierw sprzedaż odbywać się będzie w dotychczasowym budynku, a potem zostanie przeniesiona do nowych powierzchni.

Teren firmy EPI obejmuje działkę ze sklepem i parkingiem, położoną między ulicami: Powstańców Śląskich, Swobodną i Komandorską, na osiedlu Powstańców Śląskich we Wrocławiu. To około 1,3 ha powierzchni, obecnie zabudowanej w niewielkim stopniu, głównie parterowym budynkiem sklepu z lat 70. XX w.

Zagęszczanie centrum to jeden z najskuteczniejszych sposobów powstrzymania niekontrolowanego rozlewania się miasta na tereny podmiejskie i wiejskie. Pozwala oszczędzać cenne zasoby (grunt, infrastrukturę, energię), ograniczać emisje gazów cieplarnianych i zmniejszać problemy komunikacyjne (korki i tłok w komunikacji miejskiej). Zagęszczenie daje następujące korzyści:

  • Przywraca prawdziwie wielkomiejski, żywy charakter dzielnicy – powstaje znowu miasto, a nie – rozległe nieużytki czy parkingi z pojedynczymi budynkami.
  • Tworzy się mieszana, wielofunkcyjna zabudowa (mieszkania, biura, usługi, handel, gastronomia, kultura, infrastruktura społeczna) w zasięgu kilku – kilkunastu minut pieszo.
  • Powstaje znacznie więcej mieszkań, zarówno premium, jak i niskoczynszowych, w najlepiej skomunikowanej części miasta.
  • Im więcej ludzi mieszka w centrum, tym większy odsetek codziennych podróży odbywa się pieszo, rowerem lub tramwajem zamiast samochodem.
  • Gęsta, dobrze zaprojektowana zabudowa w centrum historycznie i współcześnie najsilniej podnosi wartość nieruchomości – zarówno samych mieszkań, jak i lokali usługowych w parterach.

Projekt jest na etapie planowania i konsultacji społecznych. Nie rozpoczęto jeszcze rozbiórki ani budowy – trwają dyskusje nad zmianą funkcji tego planowanego budynku. Realne działania będą miały miejsce za kilka lat.

Projekty są oddzielne, ale tereny sąsiadują (EPI jest oddalone o 38 m od CH Arkady Wrocławskie). Rozbiórka Arkad, rozpoczęta w lutym 2025 r. i planowana do 2026 r., spowoduje utrudnienia w ruchu w okolicy (zamknięcia chodników i pasów na ulicach: Swobodnej, Komandorskiej i Nasypowej), co może wpłynąć na dostęp do EPI. Centrum handlowe zostanie zastąpione nowym kompleksem wybudowanym przez firmę Vastint, co może pozytywnie wpłynąć na rozwój dzielnicy biznesowej.

Tak, planujemy parterowe lokale handlowe i gastronomiczne, a także  np. pracownie rzemieślnicze. To uzupełni ofertę obecnego supermarketu EPI, zapewniając w tym miejscu kontynuację tradycji handlowej w nowoczesnej formie. Sklep EPI nie zniknie.

Trudno przewidzieć dokładny termin – zazwyczaj od zakończenia konsultacji do rozpoczęcia budowy mija od 5 do 10 lat, choć w niektórych przypadkach może być krócej, np. 3 lata. To zatem daleka perspektywa. Budowa będzie prowadzona etapami, w celu minimalizacji zakłóceń, hałasu, utrudnień w ruchu oraz innych niedogodności dla mieszkańców i mieszkanek.

Podczas budowy mogą wystąpić krótkotrwałe utrudnienia w ruchu, podobne do tych przy rozbiórce Arkad Wrocławskich (ograniczenia na ulicach). Długoterminowo poprawi się przestrzeń publiczna, ożywiając osiedle dzięki nowym usługom i zieleni, a to korzystnie wpłynie na jakość życia mieszkańców i mieszkanek. Zostaną także oddane do użytku trzy nowe pasy ruchu rowerowego i dwa pasy ruchu pieszego.

Planujemy nowe połączenie piesze i rowerowe między ulicami: Powstańców Śląskich a Komandorską, trzy ścieżki rowerowe oraz nastąpi ożywienie parteru, co ułatwi ruch pieszy. Nie przewidujemy dużych zmian w ruchu samochodowym, ale całość wpisuje się w rozwój komunikacji publicznej w dzielnicy biznesowej. Znacząco zostanie zwiększona liczba podziemnych miejsc parkingowych w tej części miasta.

Możemy zaproponować, w ramach oferty społecznej: żłobek, przedszkole, centrum senioralne z możliwością rehabilitacji, centrum aktywności lokalnej, basen, boiska, sale treningowe oraz ogrody: zabaw dla dzieci i sportowy młodzieży. To pomoże odpowiedzieć na lokalne potrzeby edukacyjne i rekreacyjne. Planowane są również pracownie rzemieślnicze, gastronomia oraz handel.

Planujemy posadzenie 120 drzew oraz zrobienie zielonych ścian i dachów budynków, systemy akumulacji wody opadowej oraz park kieszonkowy. To dobrze wpłynie na mikroklimat, retencję wody i bioróżnorodność, wpisując się w miejskie inicjatywy ekologiczne Wrocławia, jak na przykład Grow Green.

Spółka EPI jest właścicielem terenu. Za realizację odpowiedzialny będzie inwestor, który zostanie wyłoniony po zaakceptowaniu zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

Obecne przy EPI jest 150 miejsc parkingowych. Planujemy około 600 miejsc parkingowych, w tym podziemne i naziemne, co powinno wystarczyć dla mieszkańców i mieszkanek oraz użytkowników i użytkowniczek biur oraz dla usług.

Lex deweloper to potoczna nazwa ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, znanej również jako specustawa mieszkaniowa.

Nie, ta inwestycja nie jest realizowana w ramach tej specustawy. 

Obecnie jesteśmy na etapie planowania i badania różnych możliwości zabudowy terenu wokół marketu EPI. Prowadzimy konsultacje, ponieważ chcemy, by w EPICENTRUM mogły powstać również mieszkania, a także dlatego, by lepiej dostosować nasz program do potrzeb i oczekiwań mieszkanek i mieszkańców Wrocławia.

Konsultacje z mieszkańcami i mieszkankami

KONSULTACJE SPOŁECZNE

PREZENTACJA ZE SPOTKANIA

Dokument zawierający informacje na temat planowanej inwestycji Epicentrum oraz przedmiotu konsultacji.

FORMULARZ OPINII

ZGŁOŚ OPINIE

Konsultacje społeczne zakończyły się 22 lutego 2026.
Dziękujemy za wszystkie przesłane opinie. Obecnie przygotowujemy raport.